5 marca 2011

Brzydkie pączki

Uff... już po tłustym czwartku!
Właściwie to była też tłusta środa i piątek... mniej więcej raz w miesiącu mam napad na słodkości przez 1-2 dni, i w tym miesiącu zgrało się to z tłustym czwartkiem :)
Więc były pączki - bardziej przypominające te hiszpańskie, ale o innym kształcie - z powodu bardzo prozaicznego -  nie dorobiłam się jeszcze szprycy. Prawdę mówiąc, to właśnie pączki hiszpańskie należą do moich ulubionych (niestety, jadam rzadko, a zwykłe pączki chyba jeszcze rzadziej). Przepis na mój gust bardzo prosty, i wszystko się świetnie udało.



Składniki:

  • kostka masła
  • szklanka wody
  • 1,5 szklanki mąki
  • 4 jajka
  • cukier puder
  • olej do smażenia

Przygotowanie:
W garnku o grubym dnie zagotować wodę z masłem - gdy całość zacznie się gotować wsypać jednym ruchem przesianą mąkę. Przez chwile całość energicznie mieszać aż składniki połączą się i ciasto nie będzie przywierać do ścianek. Zostawić do ostygnięcia. Gdy całość ostygnie dodać jajka i zmiksować. 
W rondlu rozgrzać porządnie olej. Ciasto jest dość lepkie - moja metoda, to formowanie kulek za pomocą dwóch łyżek i wrzucanie ich na olej. Wychodzą wtedy małe pączusie o nieregularnym kształcie. Olej najpierw należy rozgrzać na dużym ogniu, ale potem zmniejszyć ogień i smażyć pączki powoli - tak aby były rumiane na zewnątrz, i upieczone w środku.
Na koniec posypać cukrem pudrem, zrobić dobrą kawkę i jeść, puki gorące!


4 komentarze:

  1. A mnie się podobają i basta.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie inne rzeczy. Jak dla mnie, wyglądają smakowicie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. też miewam napady na słodkości. moja tłusta przeciągnie się chyba aż do wtorku :)
    fajne pączki - zjadłabym i to sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tam oj tam, wcale nie takie brzydkie, kokietowaniem nam to pachnie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Jedzonkowo