6 marca 2011

Pieczone ziemniaki

Z ziemniakami to jest tak, że jem zdecydowanie niecodziennie, gdy mam czasem "ziemniakowy" nastrój. Problemem jest zawsze obieranie, którego wyjątkowo nie lubię i unikam. Co do zapiekania ich zaś, to przeszłam długą i raczej bolesną drogę, zanim osiągnęłam ideał - ilość półsurowych zapiekanek albo ugotowanych bardziej, niż upieczonych, ale za to zbitych w ciekawą breję dań, jest spora.
Nie poddałam się jednak i udało mi się w końcu znaleźć sposób na pyszne ziemniaczane łódeczki. Zacznę od tego, że ziemniaki, które mam są świetne - z pola od wujka - przywiezione jesienią wytrzymują cały sezon, żółciutkie... krzywe, ale pyszne!



Składniki:

  • 8 ziemniaków średniej wielkości
  • sól
  • przyprawy według uznania (ja wrzucam różne, w zależności od nastroju - dzisiaj poleciała przyprawa do tzatzyków, która wg. mnie jest koszmarna, a z ziemniaczkami sprawiła się całkiem nieźle... Chociaż wolę sama mieszać przyprawy :)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki oleju

Przygotowanie:
Ziemniaki porządnie wyszorować szczoteczką i pokroić w łódeczki (wzdłuż na pół, i potem w półksiężyce). Napełnić wodą dużą miskę i wrzucić pokrojone ziemniaki, po czym dokładnie przepłukać dużą ilością wody. Wyłożyć na sitko żeby trochę przeschły. 
Na blachę do ciasta wylać oliwę i olej i rozprowadzić po dnie. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni i włożyć blachę, aby tłuszcz się rozgrzał. Na gorący olej wyłożyć ziemniaki, posypać solą i przyprawami, piec około 40 minut.
Na pewno trzeba sprawdzać za pomocą widelca, czy są już miękkie - zależy to od piekarnika i od tego, jak mocno przypieczone chcemy mieć ziemniole :)

Dobre ze wszystkim! Same też!

3 komentarze:

  1. lubie i to baardzooo;) najbardziej z dużą ilością tymianku;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pieczone ziemniaczki to cos co bardzo lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I znów burczy mi w brzuchu od samego patrzenia. Pieczenie to najlepszy sposób na ziemniaka :)
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Jedzonkowo