3 grudnia 2011

Samosy – indyjskie prierożki z groszkiem i ziemniakami.

To moje drugie, i na pewno nie ostatnie podejście do tej potrawy. Są pyszne, kruche, pikantne i bardzo sycące. Dobre zarówno na ciepło, jak i na zimno – moja wersja jest lekko zmodyfikowana, bo są upieczone, a nie usmażone. Sos z dodatkiem mięty łagodzi ostry smak nadzienia – na samosy mam już sylwestrowe zamówienie!


Nadzienie:
  • paczka mrożonego groszku
  • cebula
  • 4 ziemniaki
  • łyżeczka kminku
  • łyżeczka zmiażdżonych ziaren kolendry
  • 2 papryczki jalapeno
  • łyżeczka pasty curry
  • sól
  • łyżka masła
Cebulę posiekać, zeszklić na maśle. Dodać posiekane papryczki. Ziemniaki obrać i pokroić w drobną kosteczkę - dodać do zeszklonej cebuli i podlać wodą. Dusić do momentu, aż ziemniaki zmiękną. Dodać groszek i przyprawy, gotować jeszcze 5-10 minut.

Ciasto:
  • 400 g mąki
  • 100 g sklarowanego masła
  • szczypta soli
  • 100 ml zimnej wody
Wlać przestudzone masło do mąki i wyrabiać - dodać tyle wody, ile to potrzeba. Rozwałkować na krążki średnicy ok. 15 cm, przekrawać na pół i zrobić z półkola stożek. Nadziać go nadzieniem i skleić brzegi.
Piec około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wierzch pierożków można lekko posmarować roztopionym masłem.

Sos:
  • 500 ml jogurtu naturalnego
  • pół pęczka świeżej kolendry
  • pół pęczka świeżej mięty
Posiekać zioła, dodać do jogurtu, wymieszać.



I jeszcze mój skromny okienny, ziołowy ogróek:


4 komentarze:

  1. Bardzo lubię indyjskie potrawy, a samosy prezentują się świetnie :)

    Serdecznie zapraszam:
    www.amatorskiegotowanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. próbowałam kiedyś pieczonych, ale jakoś... to nie było to samo. Choć staram się unikać tłuszczu to jednak zawsze robię smażone ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smazone juz robilam, teraz pora na zdrowsza, pieczona wersje!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba, chętni wypróbuję co to takiego :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Jedzonkowo